Posłuchaj !

Dawno, dawno temu... kiedy używałem wody toaletowej „Brutal” i kremu „Nivea” a myłem się „Bambino” odwiedził mnie przyjaciel i pokazał katalog Oriflame.
Z rezerwą i wielką ostrożnością zdecydowałem się na wypróbowanie kilku produktów – te, które do tamtej pory używałem musiałem często zmieniać – mam wrażliwą skórę.
Okazało się, że trafiłem w 10 – tkę!
Produkty Oriflame okazały się błogosławieństwem dla mojej cery, dały ukojenie i zadowalający wygląd.
Gdy kolejnym razem Przyjaciel mnie odwiedził, powiedział:
"Możesz zarobić trochę „grosza” na sprzedaży tych produktów!"
Pomyslałem sobie: "Rewelacja! Kupuję taniej - sprzedaje drożej – to lubie! Sam decyduję o tym komu, gdzie i kiedy"
Przyjaciel obserwował moją cieżką pracę i chcąc mi w tym trochę ulżyć powiedział:

„Daj pomóc sobie i bądź na tyle otwarty aby pomagać innym!"

W ten sposób pracuję juz ponad 14 lat. Dziś wspólnie z żoną pomagamy innym: