Skip to main content Skip to main menu Skip to search

Historie Liderów

Co roku zabieramy Liderów Oriflame w cudowne miejsca, aby wspólnie świętować ich sukcesy i przeżyć wyjątkowe chwile. Przeczytaj wrażenia osób, które już uczestniczyły w Seminarium Menedżerów. Zainspiruj się i upewnij, że dołączysz do nas w Turcji w 2020 roku!

 

Dominik Borkowski


W życiu najważniejsze jest to, aby mieć cele! Bez tego nie spełnimy marzeń i nie osiągniemy tego, co chcemy. Moim celem był wyjazd na SM na Kos. Grecja zawsze mi się podobała, a pobyt na wyspie Kos był też moim marzeniem, które spełniłem poprzez współpracę z Oriflame. Nie było łatwo. Nikt nie powiedział, że tak będzie. Moje motto to „niemożliwe nie istnieje” - dlatego podjąłem się wyzwania! Iiiii... udało się! Dzięki systematycznej pracy i zaangażowaniu osiągnąłem to, co zaplanowałem.

Emocje jakie towarzyszą na scenie podczas odbioru wyróżnień są nie do opisania! Brawa, konfetti, muzyka - to wszystko tworzy wspaniałe, niezapomniane uczucie! Nigdzie nie czułem się tak doceniony za pracę jak w Oriflame. Na Kos poleciałem nie znając nikogo. Bardzo się obawiałem tego, że nie znajdę z nikim wspólnego tematu... Jednak teraz już wiem, że w Oriflame jest wiele fantastycznych osób i wróciłem z mnóstwem nowych znajomych! W takim razie... Do zobaczenia w Turcji!

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 

Martyna Ralla


2 lata temu dołączyłam do Oriflame - to był czas kiedy rozpoczęły się kwalifikacje na Seminarium Menadżerów na Sardynii. Pomyślałam sobie wtedy: „Ale fajnie byłoby tam polecieć!". Nie wierzyłam, że dam radę spełnić warunki, których nawet do końca nie rozumiałam. Nie skupiałam się na tym, zajęłam się rozwojem i mocno pracowałam, żeby zostać Menedżerem, a później na tym żeby wypromować Menedżerów w swoim zespole. To był klucz do sukcesu. Dlaczego? Dlatego, że kwalifikacje na Seminaria Menadżerskie opierają się na zapraszaniu kolejnych znajomych do Oriflame, a to jest ten sam klucz do rozwoju własnej struktury, zarabiania coraz lepszych pieniędzy i kolejnych awansów.

Po otrzymaniu maila dotyczącego mojego zakwalifikowania się na Seminarium na Sardynii autentycznie popłakałam się ze szczęścia. Na scenę wychodziłam już jako Dyrektor i wtedy pomyślałam, że na kolejnym Seminarium (na Kos) chciałabym, żeby była ze mną osoba z mojej struktury. Po powrocie zabrałam się do pracy i mając już swój sposób na zakwalifikowanie się na taki wyjazd podałam go także swojemu zespołowi. Dzięki temu na Kos pojechałam jako Starszy Dyrektor Złoty i zabrałam swojego Dyrektora. Jednak kiedy jeździ się na takie eventy ze swoimi ludźmi zupełnie inaczej się je przeżywa i czerpie się dwa razy więcej radości z pobytu. Firma dba o każdy detal, niespodzianki, a imprezy są zawsze na najwyższym poziomie. Mnie i tak najbardziej podoba się wyjście w deszczu confetti na scenę, gdzie zwrócone są oczy Europy! Z tego też powodu do Turcji chciałabym zabrać kolejnych swoich przyjaciół, by także mogli tego doświadczyć.