1. Strona główna
  2. Beauty EDIT
  3. Od redakcji
  4. Portrety
  5. Poznaj założycieli Oriflame: Roberta i Jonasa

Poznaj założycieli Oriflame: Roberta i Jonasa

Obchodzimy 50. rocznicę powstania Oriflame; z tej okazji postanowiliśmy dowiedzieć się czegoś więcej o ludziach, którzy założyli firmę. Mike Hibbs spotkał się z Robertem i Jonasem af Jochnick, którzy udzielili mu wywiadu.

Gdy 50 lat temu Robert i Jonas zrezygnowali ze swoich posad w stabilnych, odnoszących sukcesy firmach, ludzie pukali się w czoło. Ale oni mieli wspaniały pomysł i ambicje. Dzięki ogromnym pokładom wiary w siebie i pozytywnemu nastawieniu sprawili, że Oriflame stało się jedną z największych firm kosmetycznych na świecie.

Odpowiedź na pytanie, skąd wzięła się ich postawa zwycięzcy, jest oczywista – nawzajem motywowali się do tego, by walczyć i wygrywać. Od dzieciństwa rywalizowali ze sobą, zawsze uprawiali dużo sportu i organizowali zawody rodzinne. Jak wspomina ich siostra, ścigali się nawet o to, kto pierwszy dobiegnie do szkoły. Rywalizacja nigdy nie miała końca – i odegrała ogromną rolę w sukcesie Oriflame.

Przywykliśmy walczyć o to, w co wierzymy. Taka postawa jest wdrukowana w nasze DNA, a także w naszą kulturę i ten rodzaj biznesu, po prostu pasjonujący" - mówi Robert.

Gdy przyjrzymy się temu, jak radzili sobie z wyzwaniami przez wszystkie te lata, duch walki od razu rzuca się w oczy. Tak jakby nie dopuszczali do siebie istnienia problemów – widzieli tylko możliwości. Okazje, by zmienić coś, co nie działa, na lepsze.

“Nigdy się nie poddawaj. Zawsze gdzieś istnieje lepsza droga. Przedsiębiorczość objawia się wtedy, gdy stoisz z plecami przyciśniętymi do ściany, ale udaje Ci się znaleźć wyjście” mówi Jonas.

Mentalność zwycięzcy ma dużą siłę oddziaływania. Te same wartości, ta niezwykła energia, udzielały się każdemu, kto dołączył do firmy. Robert i Jonas bardzo starannie dobierali współpracowników. Wiedzieli, że wybór osób o podobnym nastawieniu do życia, zwłaszcza na stanowiska dyrektorów w poszczególnych krajach, ma zasadnicze znaczenie dla zachowania wyjątkowej kultury Oriflame.

Oczywiście, to samo dotyczy Konsultantów. Oriflame szybko zaczęło przyciągać – i nadal jak magnes przyciąga – ludzi, którzy dążą do pozytywnych zmian w życiu: swoim własnym i wszystkich wokół siebie.  Ludzie ci stali się symbolami sukcesu w Oriflame – symbolami zdumiewających rzeczy, które mogą się wydarzyć, gdy połączy się siły.

Jonas wspomina tamte dni z sentymentem i satysfakcją:
„Poznawanie wszystkich tych ludzi było niezwykle ekscytujące. Na początku wielu z nich mówiło, że brakuje im pewności siebie i nie potrafią przekonywać innych. Wtedy my mówiliśmy: >> Zaskoczycie samych siebie – w ciągu roku zostaniecie Liderami i będziecie występować na scenie <<. I rzeczywiście tak było”

Obserwowanie tego rodzaju pozytywnych zmian zachodzących w życiu innych ludzi napawa Jonasa i Roberta największą dumą.

„Najbardziej uszczęśliwia nas to, że pomogliśmy tak wielu ludziom odmienić ich życie. To cudowne uczucie – mówi Robert. – Możliwości oferowane przez Oriflame umożliwiły im spełnianie marzeń. Mogli zostać biznesmenami, rozwijać się, zapewnić lepsze wykształcenie swoim dzieciom”. 

Uważają, że sprzedawanie marzeń i możliwości jest niesamowicie inspirujące – nadaje sens życiu. Mocno wierzą także w to, że wszystkie dobre rzeczy powinny być dostępne dla wszystkich – a nie tylko uprzywilejowanej garstki. Oriflame każdemu oferuje szansę na spełnienie marzeń i zmianę życia, by mógł wyglądać, czuć się i żyć lepiej.

„Czy przypuszczałeś kiedyś, że wpłyniemy na życie tak wielu ludzi?” – pyta Robert swojego starszego brata, Jonasa. 

Wpływ ten ma wymiar nie tylko finansowy. Bracia szybko zauważyli, że Konsultanci czerpią radość z sukcesów odnoszonych we współpracy z Oriflame, że się rozwijają. Dostrzegli także, że im wyżej dany Konsultant wspiął się po drabinie kariery w Oriflame, tym bardziej czuje się częścią ciepłej, wspierającej się rodziny. 

“Oriflame to biznes rodzinny, z rodzinnymi wartościami”

Wartości rodzinne leżą u podstaw tego biznesu. Oczywiście, ogromny wpływ na to miał fakt, że założyciele są braćmi. Firmy konkurencyjne próbowały naśladować tę rodzinną atmosferę, ale nie sposób jej podrobić. A Robert i Jonas widzieli pozytywne efekty pielęgnowania rodzinnych wartości – to one przyciągały Konsultantów, czasami tak bardzo, że dołączali do biznesu całymi rodzinami.

Niezależnie od tego, jak bardzo rozrosła się firma, sukces tkwi w szczegółach. Naturalna zdolność braci do komunikowania się w bardzo konkretny, rzeczowy sposób, chwile pełnego porozumienia między nimi oraz umiejętność postępowania z ludźmi w bardzo pozytywny, przystępny sposób. 

Właśnie te cechy napędzały sukces Oriflame przez ostatnie 50 lat. I będą nadal stanowić jego źródło przez wiele kolejnych. 

Autor: Zdjęcia: Oriflame